Dzień 11 - wtorek, 11.07.2017

Dzień 11 - wtorek, 11.07.2017

Minął kolejny dzień w naszej bazie obozowej, kolejny, tym razem wyjątkowo słoneczny. Przed południem drużynami ruszyliśmy na plażę, gdzie graliśmy i integrowaliśmy się, jak to harcerze mają w zwyczaju.

Harcerz się nie nudzi

Z dnia na dzień coraz lepiej idzie nam gra w siatkówkę i ustawianie się w kolumnach w drodze na miasto. Po obiedzie i słodkim podwieczorku braliśmy udział w zajęciach takich jak: chodzenie na szczudłach, cubby, tworzenie stosów ogniskowych i masek na twarze, ścianka wspinaczkowa. Pozostały nam tylko przygotowania do... no właśnie. Do czego?

Happening na deptaku  w Pogorzelicy

Chwilę po kolacji, ubrani w nasze piękne koszulki obozowe, w kolumnie czwórkowej wmaszerowaliśmy do miasta. Zaczął się happening, promujący nasz hufiec i harcerstwo. Z uśmiechem na twarzach wręczaliśmy ludziom balony i ręcznie robione chorągiewki. Odtańczyliśmy kilka znanych piosenek, zapraszając przechodniów do wspólnej zabawy i zarażając ich naszą pozytywną energią. Udało nam się przejść przez plażę i zobaczyć zachód słońca nad Morzem Bałtyckim. Potem wróciliśmy do obozu i wspólnie zawiązaliśmy wieczorny krąg. Dziś dużo się działo, ale nie zabrakło nam czasu na śmiech i smaczne gofry.

  • dh. Aneta Łaski

Delegacja naszych harcerzy i instruktorów uczestniczyła w apelu podobozu Hufca Rumia, by złożyć życzenia urodzinowe komendantce obozu, druhnie Zofii. Z piosenką na ustach i słodkim upominkiem życzyliśmy druhnie zdrowia, uśmiechu, pogody ducha, niegasnącej energii i jeszcze wielu, wielu harcerskich obozów, których solenizantka ma swoim koncie już ponad pięćdziesiąt.

 

Wykupienie króla Ryszarda Lwie Serce z niewoli

(foto phm. Dorota Polan, hm. Robert Kadela, pwd. Ewa Motyl)